Zniszczone i przywrócone - mosińskie figurki

 

JOANNA NOWACZYK

Przed ostatnią wojną ulice Mosiny zdobiły  figury otaczane religijnym kultem, które w czasie okupacji zniszczyli Niemcy. Przetrwały jednak w pamięci tutejszych mieszkańców i ponad pół wieku od zakończenia wojny zostały przywrócone miastu.

Powrót Świętego

Pierwszy był św. Jan Nepomucen, który przed wojną stał przy ulicy św. Jana, dziś Farbiarskiej. Po zburzeniu przez okupanta został wrzucony do Kanału. Przywrócenia Świętego podjął się ks. Edward Majka, proboszcz mosińskiej parafii. „Ks. Proboszcz szukał usilnie figury i zdobył ją! W Białczu, pod murem kościoła, znalazł zniszczoną figurę bez rąk, krzyża, stóp, z jedną ocalałą gwiazdą (…) Asystent Akademii Sztuk Pięknych Wiesław Koronowski, mieszkaniec naszego miasta, dokonał mistrzowskiej renowacji…” – relacjonował „Biuletyn Mosiński” w październiku 2000 r., kiedy w rocznicę rozstrzelania 15 Polaków na mosińskim rynku, uroczyście poświęcono figurę. Na powrót świetego, skwer u zbiegu ulic Farbiarskiej i Sowinieckiej przygotował mosiński magistrat. W akcie erekcyjnym pod cokół napisano m.in.: „Pomni pielęgnowania tradycji i zwyczajów tego miasta, jego mieszkańców, ks. Edward Majka, za zgodą i przy wielkiej życzliwości władz samorządowych, postanowili przywrócić i postawić w mieście pomnik św. Jana Nepomucena w miejscu, gdzie stał od niepamiętnych czasów…”. Powrót figury na jej historyczne miejsce stał się inspiracją do kolejnych powrotów.

Matka Boża na Czarnokurzu

Figurę Matki Bożej na Czarnokurzu w okresie międzywojennym ufundowali mieszkańcy – Antonina i Marcin Kowalscy. Według relacji Zdzisława Kowalskiego, wnuka fundatorów, w czasie okupacji do figurki strzelali Niemcy. Rozbite kawałki jego babcia i dziadek zakopali. W miejscu, gdzie stała figura przewrócony cokół leżał jeszcze po wojnie. – Przesiadywały na nim przygodne osoby i piły alkohol, dlatego na prośbę ks. Hildebranda został zakopany – opowiedział Z. Kowalski. Przywrócenia figury, podjął się Witold Wilhelm, mieszkaniec Czarnokurza, wówczas przewodniczący osiedlowego zarządu. – Po przywróceniu figury św. Jana Nepomucena, przedstawiłem ks. proboszczowi Edwardowi Majce pomysł, żeby postawić wszystkie zniszczone w czasie okupacji figurki – wspominał po latach pan Witold.
Pan Witold zakupił cokół, a nową figurę Matki Boskiej ofiarował ksiądz proboszcz. W prace nad rekonstrukcją włączyli się inni mieszkańcy osiedla. Odnaleziono zakopany w ziemi fundament i kolumnę. Jest ona jedynym zachowanym elementem figury. Na cokole umieszczono tabliczkę z napisem: Figura Matki Bożej przywrócona społeczeństwu Mosiny, po zniszczeniu w czasie II wojny światowej. 1 września 2001 r. Tego właśnie dnia, figura została uroczyście poświęcona.

Serce Jezusowe

Witold Wilhelm pamiętał, jak babcia opowiadała mu, że razem z jego mamą i jej siostrą modliły się często przy figurze Serca Jezusowego na Sownieckiej. Trzeba było więc jej powrotu. Nowa figura podarowana przez ks. proboszcza, stanęła na kamieniu z Nadarzyna pod Warszawą, przywiezionego do Mosiny przez Witolda Wilhelma i jego kuzyna Zygmunta. „Długo czekał Chrystus, by mógł w swej figurze Najświętszego Serca wstąpić na cokół. Patrzył, przed wojną na rozwijające się miasto. Był świadkiem, jak rozrastało się do liczby 5 tysięcy. Przyszła zawierucha wojenna, ręką nieprzyjacielską strącony z cokołu. Zniszczony, zgładzony jak tysiące Polek i Polaków, jak setki mieszkańców Mosiny…”- napisał ks. proboszcz Edward Majka. Poświęcenie figury nastąpiło 25 listopada 2001 r.

Matka Boża na Morenie

Siłą rozpędu stanęła Matka Boża przy Morenie. W jej przypadku nie zachowała się żadna dokumentacja fotograficzna, a relacje mieszkańców co do jej pierwotnego wizerunku były sprzeczne. Wybór padł więc na Matkę Boską Bolesną. „Niewielkich rozmiarów Pieta ofiarowana przez ks. proboszcza Edwarda Majkę stanęła w Parku przy hotelu Morena przytwierdzona do ogromnego kamienia. Przywieźli go do Mosiny Witold Wilhelm i Zygmunt Wilchelm, którzy udźwignęli też cały ciężar organizacyjny przywrócenia figury ” – relacjonował Biuletyn Mosiński z grudnia 2001 roku. Ponieważ kamień był bardzo duży, uznano później, że figurka jest zbyt mała. Dlatego ks. proboszcz wymienił figurkę na inną Matkę Boską, która stoi przy Morenie do dzisiaj. Jej uroczyste poświęcenie nastąpiło 9 grudnia tamtego roku. W czasie uroczystości ks. Edward Majka powiedział: „Może to ostatnia godzina. Gdy za kilka lat odeszliby ostatni z tych, którzy jeszcze pamiętają, młode pokolenie pozostałoby w przekonaniu, że niczego takiego przedtem w mieście nie było…”

Najbliżej nieba

Najbliżej nieba stanęła Matka Boża na Pożegowie. Miejscowi mieszkańcy opowiadali, że w czasie okupacji została rozebrana pod przymusem. Przyszedł niemiecki żołnierz z „niewolnikiem”, któremu kazał zdemontować figurkę. Historyczny fundament został odkopany i na nim stanęła figurka, którą tak jak pozostałe, przekazał ks. Edward Majka.
Przywrócone z wojennych zniszczeń w czasach współczesnych mosińskie figury świętych, stanowią pamiątkę przeszłości dla następnych pokoleń.

Komentarze
Treść komentarza:
Podpis:
Dodaj komentarz
Wyszukiwarka
90 rocznica wybuchu Powstania Wlkp.
90 rocznica wybuchu Powstania Wlkp.
Partnerzy
Powstanie Warszawskie  II
Powstanie Warszawskie II