Z wiatrem i pod wiatr

 

Z wiatrem i pod wiatr - 25 lat Mosińskiego Klubu Żeglarskiego

 

 

  Tekst publikacji (plik.pdf - rozmiar: 20,2 MB)

 

Poprosili mnie żeglarze z Mosińskiego Klubu Żeglarskiego o spisanie ich 25-letniej historii. Ćwierć wieku działalności tego stowarzyszenia, to w kontekście całych dziejów ludzkości bardzo niewiele. Jednak 25 lat obecności MKŻ w naszym lokalnym środowisku, biorąc pod uwagę wkład w dorobek kulturowy Ziemi Mosińskiej, to bardzo dużo. Dlatego zgodziłam się bez wahania. Wiedziałam, że będzie o czym pisać i nie pomyliłam się.

Oddana do rąk czytelnika publikacja „Z wiatrem i pod wiatr”, to historia o tym, jak z niczego – dzięki wielkiej pasji, wytrwałości, pracy społecznej, przyjaźniom i środowiskowemu wsparciu – powstać może dzieło. Tym dziełem jest Mosiński Klub Żeglarski skupiający w roku jubileuszowym setkę członków i jednocześnie otwarty dla wszystkich mieszkańców Gminy Mosina. Na tym polega właśnie fenomen MKŻ, który nie rości sobie pretensji, by być klubem elitarnym. Jego ideą i najważniejszym celem, konsekwentnie realizowanym przez ćwierć wieku, jest propagowanie w najbliższym środowisku żeglarstwa, szczególnie wśród młodego pokolenia. Bo kto może zostać żeglarzem?

Żeglarzem może zostać każdy, kto lubi przyrodę, kołysanie fal, szum wiatru i potrafi podporządkować się obowiązującym zasadom i etyce żeglarskiej. Żeglarz musi być człowiekiem zwyczajnym i naturalnym. Od żeglarza wymaga się, aby był odważny, ale rozważny. Żeglarz musi być pokorny wobec sił natury i posiadać umiejętności polegające na koncentracji, szybkiej ocenie sytuacji, kojarzeniu zdarzeń, wnioskowaniu i podejmowaniu decyzji. Bardzo ważna wśród żeglarzy jest koleżeńskość i poczucie humoru, a także obowiązek niesienia pomocy innym. Te cechy może wyrobić w sobie każdy i one są uniwersalne. Dlatego od 25 lat, na dymaczewskiej Przystani w sezonie żeglarskim aż roi się od chętnych, którzy chcą posmakować żeglarskiej przygody. Iluż z tysięcy już uczestników „Lata pod żaglami”, szkolnych i harcerskich biwaków, okolicznościowych, otwartych regat, „Dnia Dziecka” i innych imprez organizowanych dla mieszkańców przez MKŻ, połknęło bakcyl żeglarstwa? Z pewnością niejeden czytając te słowa stwierdzi z zadowoleniem – ja też jestem wśród nich.    

Historia Mosińskiego Klubu Żeglarskiego, jak na opisanie dziejów przystało, opracowana została na podstawie materiałów źródłowych: dokumentów znajdujących w zasobach archiwalnych Mosińskiego Klubu Żeglarskiego, skrupulatnie prowadzonej kroniki klubowej, artykułów prasowych i innych publikacji, dokumentacji fotograficznej i relacji klubowiczów –  pisemnych oraz ustnych. Nie wszystko co było i jest udziałem tego Klubu, zachowało się na papierze. Być może bywało i tak, że przy wietrznej pogodzie zwiał je z pokładu porywisty podmuch, przy którymś zwrocie przez rufę. Pochłonięci swoją pasją i propagowaniem żeglarstwa klubowicze, nie zabiegali też o szczególną uwagę lokalnej prasy i innych publikatorów, choć i tak ich działalność została zauważona, bo nie da się jej nie zauważyć. To, co najważniejsze jednak, pozostało w pamięci uczestników 25-letniej przygody przeżytej z Mosińskim Klubem Żeglarskim. Chcę podziękować w tym miejscu grupie żeglarzy-konsultantów i współredaktorów tej publikacji, za pomoc i wkład w jej powstanie. Bez nich nie byłoby to możliwe. Dziękuję także wszystkim członkom Mosińskiego Klubu Żeglarskiego, w ciągu całych 25 lat, za ich klubową działalność. Bez nich wszystkich, nie miałabym o czym pisać.   

Joanna Nowaczyk         

 

Autor: Joanna Nowaczyk

Współpraca redakcyjna: Bogdan Fischer, Henryk Kociemba, Paweł Maciejewski, Kinga Tubis, Stanisław Tubis

 

 

Wydawca: Mosiński Klub Żeglarski
Mosina 2016

© Copyright by Mosiński Klub Żeglarski
Wszelkie prawa zastrzeżone
Materiały zawarte w publikacji mogą zostać wykorzystane tylko z podaniem źródła


 

Wyszukiwarka
Powstańcy z Mosiny i okolic
Powstańcy z Mosiny i okolic
Partnerzy
Powstanie Warszawskie  I
Powstanie Warszawskie I