Szukali śladów zbrodni

W  dniu 19 listopada, w lesie pod Mosiną grupa badawcza z Instytutu Pamięci Narodowej, szukała śladów jednej z powojennych, komunistycznych zbrodni. To reakcja na artykuł „Ktokolwiek wie”, który ukazał się w poprzednim numerze „Czasu Mosiny”. Jak poinformowała kierująca badaniami dr Aleksandra Kuligowska z poznańskiego IPN-u, na wskazanym w artykule miejscu znaleziono 6 łusek karabinowych…

 

W poprzednim numerze naszej gazety, ukazał się artykuł Joanny Nowaczyk „Ktokolwiek wie…”, w którym na podstawie relacji naocznego świadka, przedstawiona została zbrodnia czasu komunizmu, jaka miała miejsce niespełna kilometr za Mosiną.W okolicznym lesie, w marcu 1946 r. dokonano tu zabójstwa kilku osób. W sprawie tej, w latach 2001-2002 toczyło się śledztwo w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu  poznańskiego IPN-u. Niestety w powodu niewykrycia sprawców, ani też ofiar zbrodni, śledztwo zostało umorzone.

Intencją artykułu opublikowanego na łamach „Czasu Mosiny”, było odnalezienie innych, żyjących świadków lub mieszkańców znających okoliczności tej sprawy, co być może pomogłoby w jej wyjaśnieniu. Dotychczas nikt z takich osób nie odpowiedział na apel autorki. Jednak wkrótce po publikacji, z redakcją, a także z autorką, skontaktowała się dr Aleksandra Kuligowska z poznańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej uczestnicząca w ogólnopolskim projekcie badawczym poszukiwania śladów ofiar komunistycznego terroru. Jak poinformowała, to właśnie artykuł „Ktokolwiek wie..” spowodował podjęcie przez instytut działań poszukiwawczych w terenie. W toku prowadzonego przed 10-cioma laty śledztwa, takich działań prokuratura nie zleciła z powodu nieustalenia ofiar i ani też sprawców. Teraz, w ramach  projektu IPN „Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego w latach 1944–1956”, którym w Wielkopolsce kieruje dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, instytut posiada dyspozycje do badania terenu przy użyciu specjalistycznego sprzętu, co stało się możliwe także w miejscu opisanym w naszym artykule.

W dniu 19 listopada, grupa badawcza przeczesywała fragment lasu w rejonie Gądek, w miejscu egzekucji kilkudziesięciu skazanych przez Wojewódzki Sąd Rejonowy w Poznaniu w okresie stalinowskim. W tym samy dniu, szukano także śladów zbrodni popełnionej w lesie pod Mosiną, w miejscu wskazanym w artykule, które zbadano wykrywaczem metalu. Znaleziono tam 6 łusek po nabojach z karabinu Mauser. Aleksandra Kuligowska zapewnia, że poszukiwania śladów tej zbrodni będą prowadzone dalej.

 

Artykuł „Ktokolwiek wie” można przeczytać także w elektronicznym wydaniu Czasu Mosiny nr 3, na stronie www. czasmosiny.pl          

 

REDAKCJA

Komentarze
Treść komentarza:
Podpis:
Dodaj komentarz
Wyszukiwarka
Jadwiga Rozmiarkówna - kurier z Mosiny
Jadwiga Rozmiarkówna - kurier z Mosiny
Partnerzy
Bitwa nad Bzurą
Bitwa nad Bzurą