Sakowski Andrzej

SAKOWSKI Andrzej
(ur. 11.11.1898 r. w Biskupicach – zm. 1987 r.), syn Józefa i Michaliny. Ukończył 7 klas niemieckiej szkoły podstawowej. Po wybuchu I wojny światowej został powołany do armii niemieckiej i wysłany na front do Francji. Walczył krótko, gdyż został ciężko ranny w głowę i leżał długo w szpitalu.
Kiedy dowiedział się o wybuchu Powstania Wielkopolskiego i czuł się lepiej, przy pomocy pielęgniarek uciekł ze szpitala i w grudniu 1918 r. przyłączył się do powstańców – I kompanii gnieźnieńskiej. W Ośnie samodzielnie aresztował 9 Niemców i odprowadził do niewoli. Zauważył, że śpią na poczcie, mieli odstawioną broń pod ścianą. Zebrał odstawioną broń i aresztował ich.
Brał również udział w wojnie bolszewickiej. Walczył na Ukrainie i tam został ranny w nogę. Przetransportowano go do szpitala w Łodzi.
W maju 1939 r. został zmobilizowany z Juncewa do Armii „Poznań”. We wrześniu 1939 dostał się do niewoli. Był przetrzymywany w lesie kampinowskim w okropnych warunkach. Niemcy nie dawali im jeść, nie mieli się gdzie myć.
Pod koniec października 1939 r. wrócił do domu do Juncewa. Rodzina go nie poznała, dzieci uciekły. Był wychudzony, zarośnięty i brudny.
Był na „czarnej liście” u Niemców. Został zesłany do obozu pracy do Nikołajewa nad Morze Czarne na Ukrainie. Pod koniec wojny przewieziono go do obozu pracy pod Poznaniem. Wykonywał ciężką pracę przy kopaniu rowów. Do 1945 r. był przez cały czas w niewoli.
Po odzyskaniu niepodległości był wynędzniały i chory. Nie mógł znaleźć pracy. Po dłuższym czasie zatrudnił się jako listonosz w Żninie. Dostał służbowy rower i obsługiwał okoliczne wsie.
Przez lata wojny mieszkał w Juncewie (okolice Żnina) u miejscowego proboszcza. Po wojnie przeniósł się z rodziną w okolice Świebodzina do opuszczonego przez Niemców gospodarstwa rolnego w Darnawie.
Tam gospodarował bardzo długo. Kiedy już zabrakło sił do pracy i żadne z dzieci nie chciało przejąć gospodarstwa, oddał je na Skarb Państwa i przeniósł się do Wir ok. 1965 roku. W Darnowie był też kościelnym.
Ostatnia z rodziny Sakowskich mówi dumnie: „mój ojciec był wielkim patriotą”. Zawsze na pierwszym miejscu stawiał swoją Ojczyznę. Poza tym był wyjątkowym człowiekiem – nigdy nie myślał o sobie – zawsze o innych. Służył pomocą każdemu, kto tego potrzebował.
Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym oraz Medalem „Za udział w wojnie obronnej 1939 r.”
[Opracowanie Maria Sikorska; Wspomnienie wnuczki Teresy Oszkiewicz; Dyplom nr 3933 Zarządu Weteranów Powstań Narodowych R.P. 1914-1919; Tablica Powstańcom Wielkopolskim 1918-1919, Wiry 2006]
 

Wyszukiwarka
90 rocznica wybuchu Powstania Wlkp.
90 rocznica wybuchu Powstania Wlkp.
Partnerzy
Powstanie Warszawskie  II
Powstanie Warszawskie II