Pałac w Rogalinie - sypialnia Róży

 

 

Joanna Nowaczyk

 

Zwiedzamy rezydencję Raczyńskich

Po trwającej 2 i pół roku rewaloryzacji, od 16 czerwca można zwiedzać Pałac w Rogalinie – oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu. Pałac zmienił się nie do poznania. Przez długie lata, jego wnętrza „zdobiły” tylko gołe ściany. Po raz pierwszy od czasów wojny, zostały one zagospodarowane. Na zachętę dla Czytelników, by je zwiedzić – kolejna odsłona pałacowych zakamarków.

Sypialnia Róży

Z salonem herbowym, sąsiaduje sypialnia Róży Raczyńskiej, drugiej żony Edwarda Aleksandra Raczyńskiego. Róża nadała obecny charakter temu wnętrzu, które od XVIII w. pełniło funkcję sypialni pani domu. Widoczne tu bogactwo i zagęszczenie przedmiotów, a także zrekonstruowane obicia ścienne z motywami kwiatowymi, sypialni kobiecy charakter. 

- W Instytucie Sikorskiego odnalazły się fotografie z 1938 roku, pokazujące tkaniny w poszczególnych pomieszczeniach – opowiada Joanna Nowak, kierownik oddziału Muzeum Narodowego w Rogalinie. Zrobiono wówczas inwentaryzację tych tkanin i opisano stan ich zachowania: gobelinów oraz obić ściennych, stąd wiedzieliśmy, jaki jest ich wzór. Fotografie były oczywiście czarno-białe, a kolory tkanin odtworzone zostały z ludzkiej pamięci. Informacje na ten temat zbierał już w latach 70. Mateusz Pawlaczyk, dawny kierownik oddziału muzeum w Rogalinie. – Rozmowy z żyjącymi jeszcze służącymi Raczyńskich, spotkały się z fotografiami z Londynu i mieliśmy materiał niemal gotowy – tłumaczy pani kierownik, podkreślając także wkład konsultantów do spraw tkanin historycznych w odtworzenie tego wnętrza. A jest to typowo kobiece wnętrze, przeładowane trochę drobiazgami w charakterystyczny dla XIX w. sposób, z dużą ilością wzorów. Tak jak kiedyś, nad łóżkiem Róży Raczyńskiej, zawieszony jest obraz przedstawiający Marię Magdalenę pokutującą, kopia obrazu pędzla Pompeo Batoniego. – Podczas prac konserwatorskich okazało się, że tę kopię namalował Atanazy Raczyński, brat Edwarda, co dla nas było absolutną niespodzianką – relacjonuje J. Nowak. Nad łóżkiem wisi także niepozorny, dewocyjny obrazek, który na odwrocie kryje niespodziankę – zapisane własnoręcznie przez Różę słowa:  „Po mojej matce Adamowej Potockiej. Ta Matka Boska wisiała nad jej łóżkiem… i dalej – dokładna data, godzina i miejsce jej śmierci. Po śmierci Róży Raczyńskiej z kolei, na tym samy obrazku jej wnuczka Zofia z Tyszkiewiczów Czartoryska dopisała: Obrazek ten wisiał później nad łóżkiem mojej Babki Róży z Potockich Raczyńskiej.

 

Róża Raczyńska  O swojej matce Róży, prezydent Edward Raczyński napisał: „Nie żyła dla ambicji, jak wyobrażali sobie niektórzy jej współcześni, ani dbała o korzyści materialne jako takie. Pion jej całego jestestwa ustanawiało uczucie przemożne, płonące równym, choć nie dla wszystkich widzialnym, wewnętrznym płomieniem.”

 

Fot. K. Leszczyńska

Komentarze
Treść komentarza:
Podpis:
Dodaj komentarz
Wyszukiwarka
Rozstrzelani na rynku z Mosinie
Rozstrzelani na rynku z Mosinie
Partnerzy
Powstanie Warszawskie  II
Powstanie Warszawskie II