Mosina w powstaniu

 JOANNA NOWACZYK

 

 

Rok 2009 ogłoszony został przez Sejmik Województwa Wielkopolskiego i Radę Powiatu Poznańskiego „Rokiem Powstania Wielkopolskiego”. Również Mosina włączyła się w obchody upamiętniające ten ważny w narodowych dziejach zryw niepodległościowy.

 Mosina w powstaniu

Choć Mosina nie wystawiła żadnego zwartego oddziału, jej mieszkańcy zasilili kompanie walczące na wszystkich powstańczych frontach – jak wynika z najnowszych badań, w liczbie ponad 170. O tym pamięta dziś lokalna społeczność, która by uczcić pamięć mosińskich powstańców, włączyła się w obchody 90. rocznicy wybuchu powstania oraz „Roku Powstania Wielkopolskiego”.
Badania nad mosińskimi dziejami powstania, zainicjował Przemysław Mieloch, historyk, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Jedynki. W ich efekcie, na mosińskim rynku ukazała się pierwsza monografia poświęcona udziałowi mieszkańców Ziemi Mosińskiej w powstaniu: „Powstańcy Wielkopolscy z Mosiny i okolic” autorstwa Przemysława Mielocha i Joanny Nowaczyk przy współpracy Jacka Szeszuły i Zygmunta Pohla. W poszukiwanie źródeł do tej publikacji, włączyła się kierownik Izby Muzealnej w Mosinie Józefa Roszak-Rosić, a także rodziny powstańców i inni mieszkańcy. Życzliwej pomocy udzielił Urząd Stanu Cywilnego i Referat Spraw Obywatelskich mosińskiego magistratu. Na 90. rocznicę wybuchu powstania, publikacja była gotowa.
Stowarzyszenie Przyjaciół Jedynki wspólnie z Izbą Muzealną, przygotowało też okolicznościową wystawę, na której oprócz zbiorów Izby, światło dzienne ujrzały materiały zebrane na potrzeby publikacji. Jej promocja miała miejsce w dniu 20 grudnia ubiegłego roku, w czasie otwarcia ekspozycji. Tymczasem w przygotowania do rocznicowych obchodów, włączyły się szkoły. Nie było chyba placówki w całej gminie, gdzie nie pojawiłby się powstańczy akcent. W samą 90. rocznicę, 27 grudnia 2008 r., mieszkańcy Mosiny wzięli udział w manifestacji patriotycznej przy ul. Powstańców Wielkopolskich, zorganizowanej przez Zarząd Osiedla nr 6, a połączonej z uroczystą mszą św. w kościele parafialnym pw. św. Mikołaja. Obchody „Roku Powstania Wielkopolskiego” przyniosły kolejne wydarzenia, których kluczową postacią stał się starszy ułan Piotr Mocek, jedyny poległy powstaniec z Mosiny – mosiński symbol powstania.   

 

Powrót bohatera

21-letni Piotr Mocek, do powstania zgłosił się jako ochotnik. W szeregach  szwadronu kawalerii, póżniejszego15 Pułku Ułanów Poznańskich, wziął udział walkach o Szubin. Zginął w dniu 11 stycznia 1919 r. na dworcu kolejowym w Kołaczkowie. W roku 1958, z okazji 40 rocznicy wybuchu powstania, Miejska Rada Narodowa nadała szosie do Rogalinka nazwę jego imienia. Z czasem jednak, imię powstańca zniknęło z ulicznej tablicy i ze społecznej pamięci. Mieszkańcy zapomnieli całkiem, kim był patron ulicy. Z tego powodu, dwukrotnie w historii mosińskiego samorządu terytorialnego, pojawiła się propozycja zmiany nazwy ulicy tym bardziej, że w mosińskim magistracie brak było jakichkolwiek dokumentów o jej patronie. Przyczyna społecznego zapomnienia, do dziś pozostaje dla mnie zagadką.    
Proces przywrócenia pamięci o bohaterze, zapoczątkowały dwie publikacje na łamach „Faktów Mosińsko-Puszczykowskich” autorstwa Joanny Nowaczyk, napisane w oparciu o literaturę, źródła historyczne, między innymi przedwojenną prasę poznańską i kilka kartek pocztowych udostępnionych przez rodzinę. Pierwszy artykuł pt. „Mocek bohater nieznany”, ukazał się w październiku 2008 r. Dwa miesiące później, po „rozpracowaniu” sprawy ulicy, czytelnicy znaleźli w „Faktach” artykuł „Zagubione w czasie”. Te dwa artykuły dały początek społecznej akcji przywracania pamięci o poległym powstańcu wielkopolskim z Mosiny. 
Na wniosek Przewodniczącego Rady Miejskiej w Mosinie Jacka Szeszuły, Urząd Miejski ustawił nową tablicę z pełnym brzmieniem nazwy ulicy: „Piotra Mocka”. Artykułami zainteresowali się nauczycielki z Gimnazjum nr 2 w Mosinie, a zgromadzone materiały przekazałam wszystkim gminnym szkołom. Pojawiły się w nich gazetki ścienne, wystawki i inscenizacje historyczne przybliżające postać poległego ułana, a nauczyciele przeprowadzili tematyczne lekcje. Na mosiński grób powstańca, z inicjatywy ks. Edwarda Majki, powróciła imienna tablica z informacją o Piotrze Mocku, a ksiądz proboszcz prowadził popularyzację tej postaci z kościelnej ambony…

 

Poznała go nie tylko Mosina

Artykuł „Mocek – bohater nieznany” z „Faktów”, w grudniu 2008 r. ukazał się w Biuletynie Towarzystwa Byłych Żołnierzy i Przyjaciół 15 Pułku Ułanów Poznańskich „Piętnastak”. O zapomnianym powstańcu z Mosiny zrealizowany został przy współpracy piszącej te słowa, reportaż radiowy Barbary Miczko-Malcher „Powrót bohatera”, który „Radio Merkury” wyemitowało w 90. rocznicę wybuchu powstania. W styczniu tego roku, usłyszeliśmy go na antenie ogólnopolskiej Programu 1 Polskiego Radia. W tym samym miesiącu, moje wspomnienie o zmarłym powstańcu, ukazało się w „Gazecie Wyborczej”, a informacja o Piotrze Mocku dotarła nawet do Szubina, w okolicach którego stracił życie.
Wszystkie zebrane materiały i napisane artykuły, przekazane zostały do Muzeum Ziemi Szubińskiej. W regionalnej gazecie „Ekspress Nakielski”, ukazał się na ten temat artykuł autorstwa dyrektor muzeum Kamili Czachowskiej, a biogram Piotra Mocka zasilił „Słownik biograficzny uczestników Powstania Wielkopolskiego frontu północnego (nadnoteckiego) 1918-1919.”. W grudniowym numerze kwartalnika „Kronika Wielkopolski” z 2009 roku (wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej) znalazł się popularno-naukowy artykuł autorstwa Joanny Nowaczyk „Piotr Mocek – zapomniany powstaniec z Mosiny”.
Starszy ułan, stał się też bohaterem tegorocznej emisji „1 Mosina” Witolda Wilhelma.  Moneta z wizerunkiem starszego ułana z Mosiny dotarła już do wielu zakątków Polski, a nawet świata. Witold Wilhelm jest też pomysłodawcą i fundatorem kamienia z tablicą upamiętniającą powstańców wielkopolskich na mosińskim cmentarzu. Razem ze swoim Osiedlem nr 2 w Mosinie, gdzie w domku dróżnika mieszkał w dzieciństwie Piotr Mocek, zainicjował także budowę poświęconego mu obelisku na skrzyżowaniu ul. Piotra Rzeczpospolitej Mosińskiej, który odsłonięty został na 91. rocznicę wybuchu powstania, w grudniu 2009 roku.

 

Mocek zwycięzca

W maju 2009 roku roku, Rada Miejska w Mosinie uhonorowała pośmiertnie Piotra Mocka Medalem Rzeczypospolitej Mosińskiej. Uroczystą sesję zaszczycili swoją obecnością: uznany historyk prof. Lech Trzeciakowski, Dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Walk Niepodległościowych Lech Dymarski, Kustosz Muzeum Wojska Polskiego, zarazem prezes Towarzystwa Byłych Żołnierzy i Przyjaciół 15 Pułku Ułanów Poznańskich Tadeusz Jeziorowski, prezes Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego Stefan Barłóg.
W szkołach, Piotr Mocek stał się bohaterem opracowań na konkursy historyczne. Dwoje uczniów – Wojciech Siejak z Gimnazjum nr 2 w Mosinie i Patrycja Głucha z Gimnazjum w Pecnej – za takie prace zdobyło kolejno II i III miejsce w powiatowym konkursie „Epizody z dziejów Powstania Wielkopolskiego”. To nie wszystko: autorki reportażu „Powrót bohatera” Barbara Miczko-Malcher z Radia Merkury i Joanna Nowaczyk, zdobyły I nagrodę Marszałka Województwa Wielkopolskiego w X Konkursie Dziennikarskim za najlepszy reportaż o powstaniu wielkopolskim, a dwa artykuły o Piotrze Mocku z „Faktów Mosińsko-Puszczykowskich” przyniosły ich autorce miejsce wśród laureatów konkursu pod patronatem Marszałka Sejmu RP Bronisława Komorowskiego SGL „Local Press 2009”.  Artykuł „Mocek – bohater nieznany” był także jednym z trzech tekstów publicystyczno-historycznych, za które autorka zdobyła wyróżnienie w najbardziej prestiżowym, polskim konkursie dziennikarskim o doroczne nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich 2009. O lokalnym bohaterze z Mosiny, zrobiło się głośno w całej Polsce…
Pamięć o naszych powstańcach  będzie trwać do następnych pokoleń.

Komentarze
Treść komentarza:
Podpis:
Dodaj komentarz
Wyszukiwarka
90 rocznica wybuchu Powstania Wlkp.
90 rocznica wybuchu Powstania Wlkp.
Partnerzy
Niepokonani
Niepokonani