Madonna z Rogalinka

JOANNA NOWACZYK

 

Madonna z Rogalinka

 

Według legendy, przybyła niesiona wiosenną warciańską falą. Dla okolicznych mieszkańców, była tu z nimi od zawsze. Opuściła swoich parafian  w roku 2002, wyniesiona ręką złodzieja. Dziś w ołtarzu kościoła pw. św. Michała Archanioła w Rogalinku, stoi wierna kopia XIII-wiecznej rzeźby Madonny – Wspomożycielka Wiernych...

 

 

Drewniany kościółek pw. św. Michała Archanioła w Rogalinku, zbudowany został na przełomie XVII i XVIII w. z fundacji Hieronima Wierzbowskiego, sufragana poznańskiego.
Swoje barokowe wyposażenie wnętrza, zyskał w końcu XVIII w. W ołtarzu główny z parą bramek po bokach mensy, na których znajdują rzeźby św. Stefana i św. Wawrzyńca, znajduje się rzeźba Matki Boskiej z Dzieciątkiem. To wierna kopia oryginalnej figury, skradzionej w 2002 roku...

Jak podaje legenda, figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem, przybyła do Rogalinka niesiona warciańską falą:

„Zazwyczaj wczesną wiosną, kiedy nastaje czas roztopów rzeka Warta gwałtownie wzbiera. Staje się wtedy rwąca i niebezpieczna, niesie ze sobą wszystko, co na swojej drodze napotka. Zdarzyło się, że podczas takiej wiosennej powodzi dwójka dzieci pasła krowy na brzegu rzeki. Zaczynało już zmierzchać, kiedy Stasiek spostrzegł coś dziwnego w wodzie. Pojawiało się i znikało w spienionych falach, za każdym razem jednak błyskając nienaturalnym światłem.

Tajemniczy przedmiot zatrzymał się na kępie rosnących nad wodą krzaków. Już teraz było widać, że jest to jakaś drewniana figura. Dzieci nie bacząc na niebezpieczeństwo wydobyły ją na brzeg. Dopiero tutaj dostrzegły, że leży przed nimi Madonna z Dzieciątkiem. Dzieci troskliwie przeniosły figurę do domu, a drugiego dnia w procesji przeniesiono ją do miejscowego kościoła. Nazajutrz, kiedy dzieci jak zwykle bawiły się nad rzeką znalazły na brzegu dziwne gałązki powiązane w snopki.

Również ten dar rzeki zabrały do domu. Kiedy po kilku dniach zawitał do nich utrudzony wędrowiec, zdradził tajemnicę gałązek – była to wiklina. Nauczył mieszkańców Rogalinka jak korzystać z tajemniczego daru. Od tego czasu ubodzy mieszkańcy wsi dzięki wyrobom z wikliny, mogli utrzymać swoje rodziny. Nikt nie miał wątpliwości, że jest to szczególny dar od Madonny z Dzieciątkiem, która od tego czasu niepodzielnie króluje w rogalinkowskim sanktuarium.”

Tyle legenda. A metrowej wysokości, późnogotycka rzeźba Matki Boskiej z Dzieciątkiem, wykonana z lipowego drewna w końcu XIII wieku, pięć wieków później znalazła miejsce w centralnym miejscu kościoła, w jego ołtarzu. W latach okupacji niemieckiej, z niewyjaśnionych do dziś przyczyn, okupanci nie znaleźli figury i wot umieszczonych w kapliczce.Matka Boska z Rogalinka, w roku 1962 uznana została oficjalnie za drugą obok świętego Michała Archanioła patronkę kościoła. Dwa lata później, tutejsza społeczność ustanowiła ją „Gospodynią Sanktuarium Maryjnego”.

W dniach z 4 na 5 sierpnia 2002 r., figurkę Matki Boskiej z dzieciątkiem skradziono. Złodziej włamując się przez okno, ukradł także cztery drewniane aniołki i cztery główki aniołków – płaskorzeźby zdobiące ściany świątyni.

Mieszkańcy Rogalinka nie pogodzili z utratą swojej Madonny. Ich staraniem, została wykonana wierna kopia skradzionej Madonny, by Wspomożycielka Wiernych do nich powrócła...

 

JOANNA NOWACZYK

 

Fot i legenda www.regionwielkopolska.pl

Komentarze
Treść komentarza:
Podpis:
Dodaj komentarz
Wyszukiwarka
Wojenne losy Mosiny i jej mieszkańców
Wojenne losy Mosiny i jej mieszkańców
Partnerzy
Powstanie Warszawskie  I
Powstanie Warszawskie I