Mosińskie związki dyrektora poznańskich „bimb”

 

JACEK SZESZUŁA

Pęd współczesnego życia powoduje, że coraz szybciej zacierają się w naszej pamięci różne fakty dotyczące naszego życia jak i tego, co się działo wokół nas, w naszym mięście i okolicy. Upływający czas stanowi o tym, że powstają „białe plamy”, które później stosunkowo trudno zapełnić treścią. A trzeba to czynić, ponieważ nasza historia dotycząca zdarzeń i ludzi jest bardzo ciekawa. Jedną z takich postaci, o której niezmiernie rzadko wspomina się w Mosinie, był PAWEŁ NESTRYPKE. Kim był?

Z urodzenia od 30.I.1882 roku kaliszanin. W Kaliszu uczęszczał do szkół i tam w lipcu 1900 roku zdał maturę. Studia politechniczne odbywał w Karlsruhe. Swoją pracą i postawą zyskał duży szacunek wśród polskich studentów. Powierzyli mu funkcję prezesa polskiej Czytelni Akademickiej. W marcu 1905 roku uzyskał na tej uczelni tytuł inżyniera elektryka. W latach 1906-10 kontynuował dalej studia i zarazem dalsze prace w Szwajcarii. W 1910 roku przeniósł się do Białej Cerkwi (obecnie Ukraina, rejon Kijowa). Podczas I wojny światowej niósł wsparcie i pomoc polskim wygnańcom i uciekinierom. W latach 1916/1917 sprawował urząd prezesa Polskiej Macierzy na tym terenie. Był współorganizatorem polskiego gimnazjum w Białej Cerkwi oraz 13 szkół w powiecie, jak i założycielem polskiego wydawnictwa i drukarni. Organizował też werbunek do armii gen. Hallera, zabiegał i zbierał środki pieniężne na zakup broni i ekwipunku dla tych żołnierzy.

Do Poznania przybył na początku 1921 r. Zamieszkał przy ul. Gajowej 1. 29.III.1921 r. władze Poznania powierzyły mu stanowisko dyrektora Poznańskiej Kolei Elektrycznej. Uśmierzył sytuację strajkową poprzez zwolnienie dotychczasowego dyrektora Sternberga, który faworyzował niemieckich pracowników personelu tramwajowego. Zastąpił ich miejscowymi Polakami. Potrafił, dzięki swoim umiejętnościom, nawiązać dobre kontakty z pracownikami przez właściwą i korzystną dla nich organizację pracy. Przeprowadzał remonty i zakup taboru tramwajowego, rozbudował sieć tramwajową a w 1930 r. założył pierwszą linię trolejbusową na Sródkę. Powołał do działania Towarzystwo Pomocy Pracowników Tramwajowych, liczące ponad 800 członków. Dbał również o sprawy socjalne pracowników. Powstały z jego inicjatywy m.in. osiedla mieszkaniowe przy ul. Bukowskiej, ochronka dla dzieci pracowników P.K.E., pracownie zainteresowań, sala spotkań na 300 osób. Zadbał o emerytury dla niezdolnych już do pracy tramwajarzy. Co ciekawe, to w 1928 roku Paweł Nestrypke kierował budową fabryki opon (pneumatyków Stomil) na Starołęce, którą następnie jako dyrektor kierował.  W tym samym roku, z racji wielu dokonań, w 10 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę, został odznaczony Krzyżem Oficerskim Odrodzenia Polski.  Pobyt w Poznaniu inż. Nestrypke zakończył w sierpniu 1931 r. 19.VIII.1931 r. rada nadzorcza Poznańskiej Kolei Elektrycznej wybrała nowy zarząd w osobach inż. Konstantego Massalskiego (dotychczasowy z-ca P. Nestrypke) i inż. Wiktora Maćkowiaka. Paweł Nestrypke został oddelegowany na Śląsk aby podjąć kierownictwo w Górnośląskiej Kolei Podjazdowej z siedzibą Katowicach. Podczas II wojny światowej nadal pracował „w tramwajach” a jednocześnie czynnie uczestniczył w konspiracji AK. Po zakończeniu II wojny uruchamiał komunikację tramwajową na terenie Górnego Śląska. Pracował też jako wykładowca w swojej dziedzinie – Koleje Elektryczne na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Zmarł 20.III. 1950 roku w Katowicach i tam został pochowany.

ZWIAZKI Z MOSINĄ

Paweł Nestrypke zakupił w 1925 r. gospodarstwo rolne w Mosinie wielkości około 36 ha, zlokalizowane przy ul. Leszczyńskiej. Dzisiaj byłby to obszar pomiędzy ulicami Leszczyńską, Dębową, Kasztanową i Torową. Do prowadzenia gospodarstwa wynajął jako swoich pełnomocników Stanisławę i Marcina Węcławków z Mosiny. Gospodarstwo było duże, 5 koni, 12 krów, świnie owce drób…, dodatkowa oprócz pełnomocników ich obsługa, która otrzymywała pensję, wyżywienie i nocleg. Do gospodarstwa przynależała też stodoła oraz  budynek gospodarczy – 3 pokoje wraz z kuchnią, służący jako mieszkanie dla rodzin Węcławków i Biesiadowskich z ich córką Zofią, która była żoną Pawła Nestrypke. W 1927 r.  w rodzinie Węcławków urodziła się córka Helena. Jej ojcem chrzestnym został Paweł Nestrypke. W 1929 roku P. Nestrypke rozpoczął budowę budynku mieszkalnego, który został ukończony w 1930 r. Pełnił funkcję domu radosnych spotkań i dyskusji rodzinnych. Tutaj na niedzielę przyjeżdżał P. Nestrypke z rodziną, później synowie też ze swoimi żonami. Bliskość lasu pobliskiej strzelnicy, kanału, dojazd koleją do Ludwikowa, stwarzały dobry klimat dla wypoczynku, z czego chętnie rodzinnie korzystali. Dobrze prowadzone przed wojną gospodarstwo przynosiło stabilne dochody, z czego wszyscy byli zadowoleni. Podczas II wojny, do własności P. Nestrypke wprowadził się Niemiec z Bawarii, Ludwig Willi z rodziną. W ogrodzie wybudował 6 kurników i 1 wychowalnię piskląt. Jego pobyt i rządy skończyły się 25.I.1945 r. z chwilą wejścia Rosjan do Mosiny.      

Paweł Nestrypke starał się wspomagać mosiński kościół nawet wówczas, kiedy już mieszkał w Katowicach. I tak: w maju 1931 r. mosińska młodzież przyjmowała sakrament bierzmowania w kościele na Łazarzu w Poznaniu. Dla niej podstawił na dworzec kolejowy 3 wagony tramwajowe do jej przewiezienia na miejsce uroczystości. W sierpniu tego roku przekazał 50 zł na zakup obrazu Matki Boskiej dla tutejszego kościoła. Żywo interesował się gospodarką kościelną. Z Katowic w listopadzie 1933 r. przysłał 50 zł na budowę Domu Katolickiego. W maju kolejnego roku sfinansował transport około 2200 cegieł na ten cel. W grudniu 1934 r. przekazał na Dom Katolicki 40 zł, podobnie w styczniu 1936 r. W tym samym roku, w związku z introdukcją ks. Łucjana Haendschke, przesłał z Katowic 50 zł. Na prace wykończeniowe przy Domu Katolickim, przesłał ze Śląska w styczniu i czerwcu 1937 r. 70 zł a w styczniu 1939 r. przekazał na mosiński kościół 50 zł. 

Po II wojnie światowej w nowym budynku z 1930 r. działał  od lutego 1946 r. Zakład Wylęgu Drobiu, kierowany przez p. Helenę Węcławek (od 1949 r. zamężną Konieczna). Część ziemi gospodarstwa Pawła Nestrypke została rozparcelowana na działki budowlane i drogi. Z części zostało utworzone gospodarstwo rolne p. Kazimierza Żakowskiego. Po PAWLE NESTRYPKE i jego rodzinie, gospodarstwie, pozostaje tylko suchy zapis kronikarski.

Wykorzystano materiały: Gazety: Kurier Poznański, Widomości Parafialne Mosina, wikipedia.org/wiki/Paweł Nestrypke, Helena Konieczna – Relacja: Fragmenty z okresu okupacji niemieckiej i po wyzwoleniu. Maszynopis, bez daty powstania.                 

                                                           

 

 

Komentarze
Treść komentarza:
Podpis:
Dodaj komentarz
Wyszukiwarka
Powstańcy z Mosiny i okolic
Powstańcy z Mosiny i okolic
Partnerzy
Niepokonani
Niepokonani