Kawalerowie Medalu Rzeczypospolitej Mosińskiej - Czesław Szperzyński

 

WŁODZIMIERZ GABRIELSKI

Uhonorowany Medalem pośmiertnie, w roku 2001. Urodził się 14 maja 1934r. w Ostrowie Wlkp. Po ukończeniu szkoły podstawowej i Liceum, w którym 6 czerwca 1952r. zdał maturę , wstąpił do Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu. Święcenia kapłańskie otrzymał 31 maja 1958r. z rąk ks. Arcybiskupa Metropolity Antoniego Baraniaka.

Swoją posługę kapłańską, ks. Czesław rozpoczął od trzymiesięcznego zastępstwa w Pogrzybowie. Z dniem 1 września 1958r. objął wikariat w Turkowych, a 1 lipca 1960r. przeszedł na wikariat do Mosiny. Proboszcz mosiński ks. kan Roman Hildebrand bardzo wysoko doceniał jego walory moralne i umysłowe oraz gorliwość w pracy duszpasterskiej. Dlatego już 1 września 1962r. zlecił mu opiekę duszpasterską nad wiernymi w podmosińskiej miejscowości Krosno i kilku sąsiednich wioskach. Dla młodego kapłana był to życiowy egzamin. Warunki mieszkaniowe były tam trudne, również kościół poewangelicki wymagał gruntownego remontu. Ponadto trzeba było dojeżdżać do parafii mosińskiej z pomocą duszpasterską. W wydanym przez księdza proboszcza Hildebranda świadectwie czytamy: „ks. Czesław prowadzi całą prace z młodzieżą z niezwykłym zapałem. W pracy organizacyjnej i duszpasterskiej wykazuje wiele inicjatyw. Poza tym jest bardzo oczytany”. Nic więc dziwnego że Władza Duchowna mianowała ks. Szperzyńskiego najpierw rektorem samodzielnego Ośrodka Duszpasterskiego, a od 15 lutego 1979r. – proboszczem nowo erygowanej parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Krośnie.
Ks. Czesław przeprowadził generalny remont wnętrza kościoła, dobudował obszerną zakrystię, a następnie uratował wieże przed zawaleniem i kolejno stawiał nowe mury zewnętrzne. Podobne zatroskanie ujawnił przy konserwacji probostwa i budynku gospodarczego. Władza Duchowna widząc wielką zaradność oraz zaangażowanie chciała przenieść go do Sierakowa. Ostatecznie uznano racje ks. Sperzyńskiego: „nie myślę o wielkiej parafii, bo czuję się dobrze w małej, w której wszystkich znam”. Rzeczywiście, znał wszystkich i wszyscy znali jego. Pierwszy i długoletni proboszcz Krośnieński był dla nich wzorem. Był kapłanem, który w swej pracy nie szczędził sił, aby dusze swych parafian umacniać w wierze. Stąd jego autorytet w parafii był ogromny i powszechny, a towarzyszyła mu szczera ujmująca miłość.

Zmarł nagle 23 lipca 1991r. Pochowany został na cmentarzu w Puszczykowie, w pobliżu grobu swoich rodziców.

Komentarze
Treść komentarza:
Podpis:
Dodaj komentarz
Wyszukiwarka
Powstańcy z Mosiny i okolic
Powstańcy z Mosiny i okolic
Partnerzy
Powstanie Warszawskie  II
Powstanie Warszawskie II