JOANNA NOWACZYK, Wieża Obrabad

  

Jednym z charakterystycznych elementów architektonicznych Mosiny, jest wysmukła wieża wyrastająca z budynku przy miejskim rynku, dobrze widoczna od strony Kanału Mosińskiego. Nazywana jest przez wielu wieżą ciśnień. Taką klasyfikację przypisuje się jej w różnych publikacjach, a także informacjach internetowych. Jednak czy słusznie? Spróbujmy znaleźć odpowiedź…

 

Wieża ciśnień, inaczej wieża wodna lub wieża wodociągowa, według słownikowych definicji to budynek, służący do zapewnienia stabilnego ciśnienia w wodociągu. Znajduje się w nim zbiornik, pokrywający chwilowy wzrost zapotrzebowania na wodę. Ponieważ zbiornik ten działa na zasadzie naczyń połączonych, musi być umieszczony powyżej odbiorców. Zwykle więc umieszczony jest na samej górze, pod dachem, a czasem nawet w wieży na wzniesieniu.

Na stacjach kolejowych wieża ciśnień była używana do zasilania parowozów. Z kolei miejskie wieże, związane były ściśle z budową sieci wodociągowej dla miast, pełniąc wspomnianą wyżej funkcję. Obecnie wieże ciśnień prawie całkowicie zostały wyparte przez hydrofory, a później przez falownikowe układy regulacji obrotów pomp i pozostały głównie jako awaryjne źródło wody - do celów przeciwpożarowych. Zbiorniki z takich wież mogą bowiem dostarczyć stosunkowo dużo wody, przy całkowitym braku zasilania… Dawne miejskie wieże ciśnień, stylizowane były często historycznie, na przykład na neogotyk. Są też prawdziwymi arcydziełami architektury. W mniejszych miastach stanowią perełki architektoniczne, pełniąc funkcję charakterystycznych obiektów. Nie trzeba szukać daleko poza granicami Mosiny, żeby obejrzeć takie wieże, pochodzące z początków XX wieku – lat 1908 – 1909. Wieża ciśnień znajduje się w Śremie, Kościanie czy Buku, a ich obecność ściśle związana jest z miejską siecią wodociągową.

Mosina też ma wieżę, a raczej neogotycką wieżyczkę z 1901 r., która wyrasta z oficyny budynku nr 16 na miejskim rynku. Jest dobrze widoczna od strony Kanału Mosińskiego. Powszechnie nazywana jest wieżą ciśnień. Czy jednak słusznie, skoro budynek ten nigdy nie pełnił funkcji takiej, jak wieże ciśnień w Kościanie, Śremie czy Buku? Bo przecież w Mosinie, wodociąg rozpoczęto budować dopiero…w latach 60. minionego stulecia. Skąd zatem ta wieża i jej powszechna nazwa, która może wydawać się myląca? Za wieże ciśnień uważa się przecież te obsługujące miejski wodociąg…

Wieżyczka, o której mowa powstała na samym początku ubiegłego wieku jako element sanatorium „Obrabad” zbudowanego przez niemieckiego lekarza o nazwisku Arlt. „Obrabad” w języku niemieckim, znaczy tyle, co „obrzańskie kąpiele” lub „obrzańskie łaźnie”, bo Mosina leży nad rzeczką Samicą, która wraz z Kanałem Mosińskim stanowi część systemu kanałów obrzańskich. Te z kolei łączą Wartę z Obrą. W sanatorium doktora Arlta, kuracjusze zażywali m.in. wodnych kąpieli, a budynek jako jedyny w mieście  posiadał bieżącą wodę z kranu – na potrzeby łaźni. Dlatego też w wieżyczce mieścić się miał zbiornik wody zapewniający „ciśnienie w rurach”. Zbiornik musiał być jednak niewielkich rozmiarów, bo wieżyczka w swojej górnej części nie jest poszerzenia, tak jak klasyczne wieże ciśnień. We wnętrzu na jej szczyt prowadziły też kręcone schody, które zabierały sporo miejsca. Tymi schodami udawali się na górę kuracjusze, by zażywać innych kąpieli – kąpieli słonecznych. Na jej odkrytym szczycie znajdowały się stanowiska do „łapania” leczniczych promieni słońca. Taka była główna funkcja wieżyczki. W sanatoryjnym budynku mieściła się także restauracja, a na jego zapleczu – ogród. Mosina nie stała się jednak kurortem, z racji na większą popularność pobliskiego sanatorium w Ludwikowie. Sanatorium „Obrabad” działało do wybuchu I wojny światowej. Później w budynku wraz z wieżą, znajdowały się mieszkania, które do połowy lat 60., jako nieliczne miały bieżącą wodę. Reszta miasta, do połowy lat 60. korzystała z okolicznych pomp i domowych hydroforów…Czy zatem można nazywać tę wieżę wieżą ciśnień? W takim znaczeniu jak inne miejskie wieże, na pewno nie. A jednak Mosina ma swoją wieżę ciśnień. Przy ul. Czereśniowej na terenie tzw. „wodociągów” w latach 70., powstała taka wieża według projektu inż. Henryka Nowaka, w której ówczesne Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Poznaniu gromadziło wodę źródlaną…

 

 

Komentarze
Treść komentarza:
Podpis:
Dodaj komentarz
Wyszukiwarka
90 rocznica wybuchu Powstania Wlkp.
90 rocznica wybuchu Powstania Wlkp.
Partnerzy
Niepokonani
Niepokonani